Kolejny wyjazd do WPNu odbył się 22.04.2007r., kosztem mojej blauki z całego dnia zajęć
(’co nie’, Wojtek?
)
Ale nie żałuję! ![]()
Poza pogodą, która zdecydowanie sprzyjała spędzeniu tego dnia na świeżym powietrzu i uroczymi widokami rozkwitającej przyrody WPNu
jak narazie na każdym takim wyjeździe pokonuję kawałek po kawałku siebie -trochę własnej słabości, ludzkiego zmęczenia
ale idzie to w parze z radosną satysfakcją z każdej nowej wyprawy i pobytu w miejscu, które widzę po raz pierwszy
Morenę ‘zaliczyłam’ tym razem drugi raz, więc to już znajomy kąt (he he
)
Generalnie rzecz ujmując trasa była bardziej lajtowa od poprzedniej, pokonywana przeze mnie bardziej stabilnym i jednolitym tempem, co bardzo mnie cieszy ![]()
Polecam czerwony szlak nad jeziorem Góreckim i ujrzenie ruin zamku na wysepce -świetny widok
W dodatku widoki z tegoż szlaku wzbogaca jego położenie -dosłownie krawędź dość ostrej skarpy…
Niestety wyprawa ta nie została uwieczniona ze względu na brak sprzętu
![]()
PS. O ile się orientuję -na uczelni nic ciekawego mnie nie ominęło ;P




No comments yet
RSS dla komentarzy tego wpisu