Cały dzień słoneczny i ciepły jak na początek lutego, dlatego też wybraliśmy się na wycieczkę po ciekawych podpoznańskich miejscach :)

Pierwotnie celem była Dziewicza Góra w Czerwonaku, ale szybko okazało się, że to tylko pierwsze miejsce, jakie mieliśmy zamiar odwiedzić :)

Po uroczym spacerze wśród drzew przedsionka Puszczy Zielonki dotarliśmy do wieży; wdrapanie się na szczyt 30-metrowej konstrukcji było tylko formalnością ;)

W zamian -przepiękna panorama Poznania i okolic :)

Zobaczcie sami, choć zdjęcia nie oddają realnego widoku:

dsc01255.jpg

dsc01257.jpg

dsc01268.jpg

dsc01261.jpg

dsc01284.jpg

dsc01273.jpg

dsc01289.jpg

dsc01298.jpg

dsc01296.jpg

Niemal natychmiast po opuszczeniu wieży wpadliśmy na pomysł odwiedzenia naszego ulubionego parku w Radojewie -ciekawi byliśmy, co zmieniło się tam od naszej ostatniej wizyty ;)

I oto… niespodzianka! :) W rezerwacie ‘Kokoryczowe Wzgórze’ -pomimo ‘pełni zimy’- powitały nas rozkwitłe kwiatki przepięknego rannika zimowego, które w słońcu dawały złudzenie żółtego dywanu wśród drze; notabene niesamowity widok jak na miesiąc luty -odmienność od wszechobecnej szarości zimy:

dsc01348.jpg

dsc01317.jpg

dsc01343.jpg

dsc01345.jpg

dsc01347.jpg

Pogoda była nadal słoneczna:

dsc01358.jpg

dsc01354.jpg

dsc01329.jpg

Gdy już nacieszyliśmy się widokiem Radojewa, postanowiliśmy nie zmarnować reszty dnia i udać się pieszo na Morasko, przy okazji odkrywając kolejny bardzo ciekawy szlak prowadzący do samego szczytu moraskiego wzgórza:

dsc01362.jpg

dsc01376.jpg

dsc01375.jpg

dsc01363.jpg

dsc01415.jpg

dsc01444.jpg

dsc01445.jpg

Opuszczony kościółek na Morasku:

dsc01453.jpg

dsc01462.jpg

Cała trasa liczy ok. 30 km (w terenie od 9:00 -19:00), ale to była istna przyjemność móc iść nią w minioną słoneczną niedzielę :)